poniedziałek, 26 marca 2012

Opony letnie czas założyć!

Powoli rozkręca się sezon na zmianę ogumienia. I, jak co roku o tej porze, media pewnie będą trąbić o tym, jak to polscy kierowcy niechętnie zmieniają opony...

I mają w tym sporo racji - w końcu opony są drogie i nie każdego stać na dwa komplety gum. Co ciekawe, mam wrażenie, że koncerny oponiarskie nie tylko specjalnie schodzą z jakością swoich opon, aby szybciej się ścierały i były mniej trwałe (całe szczęście, że w ogóle wytrzymują chociaż jeden pełny sezon :-), to jeszcze celowo śrubują standardy dotyczące wysokości bieżnika czy wieku opon. W konsekwencji przeciętny kierowca wymienia opony nie dlatego, że są już zużyte, ale po prostu ze strachu przez tym, że guma nie będzie trzymać idealnie...

Najnowszym trendem jest z kolei pompowanie azotem. Co to daje? Teoretycznie lepszą przyczepność, niższą temperaturę opon w gorącym lecie i większy komfort jazdy. W praktyce? Gumiarz kasuje 20 zł za samo pompowanie i... my kupujemy poczucie, że jesteśmy lepsi od innych kierowców. Miałem przyjemność jeździć na oponach napompowanych azotem i dla mnie jest to efekt placebo!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz