niedziela, 26 sierpnia 2012

Bezpieczne auto - co to znaczy?

Znajoma szuka używanego samochodu. Chce, żeby był ładny i bezpieczny. Z definicją "ładności" w sumie nie ma co dyskutować - jak się podoba, to znaczy, że ładny. Gorzej z bezpieczeństwem. No bo co to w sumie oznacza w praktyce? Teoretycznie każdy w miarę nowoczesny samochód jest bezpieczny - przecież zanim model zostanie dopuszczony do sprzedaży przechodzi rygorystyczne testy. Najpierw auto jest maltretowane w fabryce na wewnętrznych sprawdzianach. Później przeprowadzane są testy zderzeniowe EuroNCAP. Ta europejska instytucja przeprowadza globalne i obiektywne testy, a ich wyniki publikowane są w postaci znanych na całym świecie gwiazdek. Wiele koncernów produkuje więc auta pod kątem parametrów testowych. Kiedyś mistrzem w tym fachu było Volvo, a ostatnio Renault. Najpopularniejsze marki niemiecki wypadały przeciętnie. To jednak nie przeszkodziło im w nabyciu etykiety auta "bezpiecznego". I pewnie tak jest w rzeczywistości... Pozostaje pytanie, czym faktycznie kierujemy się w wyborze danego modelu auta - pod kątem bezpieczeństwa, rzecz jasna. Długa maska? Dużo poduszek powietrznych, solidny zderzak? Ta kwestia jest bardzo ciekawa i z pewnością wymaga rozwinięcia - spróbuję przekopać się przez zagraniczne doniesienia i opublikuję wyniki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz