piątek, 28 grudnia 2012

Policyjne statystyki - ktoś tu ściemnia!

Minął kolejny świąteczny weekend, czas więc na kolejną porcję mega sensacyjnych wieści ze świata wypadków drogowych!

W tym roku polska drogówka serwuje kilka naprawdę łamiących informacji. Zatrzymano mniej nietrzeźwych kierowców niż rok wcześniej. Zanotowano mniej kolizji drogowych i mniej ofiar śmiertelnych.

Jakie wnioski płyną z tych danych? Absolutnie żadne. Na pewno nie można domniemywać, że polscy kierowcy nagle stali się ostrożniejsi i przestali pić alkohol. Święta na drogach to bardzo specyficzny czas, kiedy nikomu - teoretycznie - nie powinno się śpieszyć, ale jednak każdy pędzi na złamanie karku byleby tylko być już w domu.

Ja od dawna uważam, że podawanie tych liczb nie ma żadnego sensu i nikomu nie służy. Statystyki uzależnione są od tak wielu zmiennych, że po prostu nie da się na ich podstawie wyciągnąć żadnych racjonalnych wniosków. Po co więc się tym chwalić albo odwrotnie - straszyć ludzi? Proponuję więc dać sobie spokój z tymi głupotami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz