poniedziałek, 21 stycznia 2013

Gdy na drogach ślisko, policja ma masę roboty

Śnieg zalega na ulicach, zima znowu zaskoczyła drogowców. Czasami mam wrażenie, że również kierowców. Ci zamiast jeździć ostrożniej i wolniej wolą wykazywać się brawurą i szarżować jakby drogi były czarne. A przecież w śnieżnych warunkach nic nie zastąpi zdrowego rozsądku kierowców - ani opony zimowe ani nawet zdecydowane działania drogowców! W naszym klimacie jazda po śniegu albo chociaż w kontrolowanym poślizgu powinna być umiejętnością, bez której młodzi kierowcy nie powinni opuszczać nauki jazdy.

Z tego powodu policjanci mają więcej pracy niż zwykle. Czas oczekiwania przy zgłaszaniu głupiej stłuczki wynosi często 2-3 godziny. Szczególnie, jeśli sytuacja ma miejsce w godzinach szczytu. Musimy się wówczas uzbroić w cierpliwość. Warto się więc zaopatrzyć we wzór oświadczenia stwierdzającego winę jednego z kierowców (jeśli oczywiście sprawca po męsku ma ochotę wziąć odpowiedzialność na siebie). W przeciwnym wypadku trzeba będzie niestety poczekać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz