sobota, 18 maja 2013

Ukryte koszty aut używanych

Kupując samochód używany musimy liczyć się z dodatkowymi wydatkami związanymi na doprowadzenie jego stanu technicznego do zadowalającego poziomu. Trudno się dziwić - przecież w naturze ludzkiej nie jest pozbywanie się rzeczy, które działają bezawaryjnie.

Tylko niewielki odsetek kierowców sprzedaje samochody dlatego, że z jakichś powodów przestał im wystarczać (nie mieszczą się z bagażami, są zbyt wolne, za dużo palą). W rzeczywistości najpopularniejszy powód zmiany auta jest bardziej prozaiczny. Psuje się...

Dlatego planując zakup samochodu używanego warto do ceny zakupu doliczyć tylko kilkaset złotych na naprawę bieżących usterek. Można też próbować negocjować cenę z handlarzem - na przykład wykrywając przy nim największe usterki.

Ale spójrzmy też prawdzie w oczy: auta używane mają prawo się popsuć. Mogą być nieco zużyte i awaryjne - takie jest ich święte prawo. A jeśli tego nie akceptujemy, to być może warto postarać się o kredyt gotówkowy i zainteresowanie się ofertami nowych aut?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz