sobota, 29 czerwca 2013

(Nie)douczeni polscy kierowcy

Gdyby zapytać polskich kierowców, które manewry w ruchu drogowym sprawiają im problemy, odpowiedzi byłyby mniej więcej takie: jazda po rondzie, wyprzedzanie, parkowanie. OK - te manewry bywają rzeczywiście skomplikowane.

A co z tymi teoretycznie banalnymi? Na przykład przejeżdżanie przez skrzyżowania równorzędne. Pierwszeństwo ma ten z prawej strony. A jak się pojawią cztery samochody na każdej ulicy w tym samym czasie? Kodeks Drogowy o takiej sytuacji już milczy. Jak sobie radzą kierowcy? Kto pierwszy ten lepszy. Z reguły pierwsze kilka sekund to "badanie", który z uczestników tej kabały jest najbardziej łebski i ma najwięcej odwagi. A potem ogień - jak pierwszy zjedzie, to reszta ma już z górki...

Skrzyżowania z resztą w ogóle bywają coraz bardziej podchwytliwe. Czasami naprawdę nie wiadomo, kto powinien jak się zachować. Z dużych miastach problemem jest też marne oznakowanie krzyżówek, ale to temat na zupełnie odrębny wpis. A może nawet całą epopeję!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz