czwartek, 24 października 2013

Jak bezpiecznie zezłomować samochód?

Co zrobić z powypadkowym gratem, który według ubezpieczyciela nie nadaje się już do naprawy? Oddać do stacji demontażu pojazdów! Przynajmniej pozwolisz zarobić na Twoim wraku innym. W czynie społecznym :)

Do stacji demontażu najczęściej trafiają samochody, które na skutek wypadków drogowych zostały poważnie uszkodzone. Co to znaczy poważnie? Na tyle, żeby ubezpieczyciel mógł orzec tzw. szkodę całkowitą - czyli sytuację, kiedy koszty naprawy Twojego 10-letniego auta według wyceny w ASO przewyższają równowartość połowy wartości (zaniżonej!) Twojego samochodu. Według rzeczoznawców nie ma więc sensu naprawianie auta, którego maska została poważnie wgnieciona, ale tylne części są zupełnie sprawne.

Oczywiście samodzielnie nie możesz sprzedać tego "tyłu" - musi to zrobić za ciebie stacja demontażu. Interes - jak się oczywiście łatwo domyślić - kwitnie w najlepsze! W proceder zaangażowani są rzeczoznawcy, stacje demontażu, a być może i policja. Wszystko oczywiście pod dumnym hasłem usuwania niebezpiecznych gruchotów z polskich dróg...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz