środa, 2 października 2013

Quad, czyli zagrożenie

Pewnie każdy z Was spotkał się w lesie, parku albo w innym terenie zielonym z użytkownikami quadów. To coraz popularniejszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Pytanie tylko, czy jazda po drogach publicznych jest bezpieczna dla innych użytkowników? Moim zdaniem bywa z tym różnie...

Większość użytkowników eksploatuje swoje pojazdy poza drogami publicznymi - czyli po polnych ścieżynkach i lasach. Żeby było ciekawiej, robią to głównie w weekendy - w tygodniu trzeba przecież zarobić na quada i opierunek dla niego! Ich ruch na obszarach wszelakich reguluje Kodeks Drogowy. Jest tam zapis, że jeśli jest to konieczne do uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa, to też poza drogami publicznymi trzeba się do przepisów stosować. Jest to oczywiście ze wszech miar logiczne. Policjant ma zatem prawo zatrzymać człowieka jadącego szlakiem gorskim i wlepić mu mandat - oczywiście jeśli uzna że rzeczywiście sprawia on realne niebezpieczeństwo uszkodzenia np. pieszych. Pozostaje oczywiście kwestia egzekwowania tych przepisów. Wyobrażacie sobie policjanta z lizakiem na takich drogach? A nawet jeśli, to czy kara 100-200 zł odstraszy człowieka, którego stać na zabawkę za 5 tys. złotych?!

P.S. Ale jak tu mówić o normalnych czasach, skoro istnieje też coś takiego jak quad dla dzieci - prezent na komunię...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz