Kiedy mówimy o bezpiecznym poruszaniu się po drogach, z reguły rozważamy dwa elementy: technikę jazdy oraz sprawność techniczną auta. Ale jest jeszcze mnóstwo, pozornie prozaicznych, elementów, od których może zależeć nasze życie.
Jednym z nich z pewnością jest dobra widoczność w każdym kierunku. W zimie jest to nieco utrudnione z powodu zalegającego na szybach szronu, brudu, śniegu, błota (niepotrzebne skreślić ;-). A że Polakowi odśnieżać się auta nie chce, to z reguły robi sobie tylko mały lufcik w przedniej szybie i jedzie jak czołgista. Bo przecież jak się jedzie do przodu, to trzeba mieć widoczność do przodu. To, co się dzieje z tyłu auta i po bokach, nie jest aż tak istotne. Gdyby każdy kierowca uważnie obserwował otoczenie, które ma przed autem, prawdopodobnie nigdy nikomu nic by się nie stało. Chyba właśnie taka idea przyświeca niektórym kierowcom poruszającym się po naszych drogach...
Dla tych, którym takie myślenie jest jednak obce, polecam świetny poradnik dotyczący tego jak czyścić szyby w zimie. Jest nie tylko o tym, czym zeskrobać śnieg, ale też jak skutecznie walczyć ze szronem i parą, która skrapla się na szybach, skutecznie zmniejszając widoczność. Zima wprawdzie nie jest w tym roku zbyt sroga, ale ja już wielokrotnie musiałem skrobać szyby w moim aucie... Dlatego ten poradnik przeczytałem z dużą uwagą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz